Antybiotyki.

Taking medicine

Badania wykazują, że w całej Europie nadużywa się antybiotyków, a Polska zajmuje na tej liście przodujące miejsce. Lekarze przepisują je już nie tylko w ostrych przypadkach, ale także w ramach profilaktyki, czy przysłowiowego „dmuchania na zimne”. Pacjenci, z kolei, zawierzając autorytetowi Służby Zdrowia, realizują recepty, a to z czego nie skorzystają przy okazji jednej choroby, wykorzystują przy innej, wedle własnego uznania. W efekcie stajemy się coraz bardziej podatni na wpływ patogenów, nasza odporność słabnie, wyniszczamy swój organizm i rozijamy co rusz to nowe dolegliwości uboczne.

Antybiotyk to narzędzie, które w wielu przypadkach rzeczywiście ratuje życie. Dla osiągnięcia pełnego sukcesu ważne jest jednak, aby spełnione zostały dwa podstawowe warunki: po pierwsze – postawienie właściwej diagnozy, a po drugie – odpowiednia strategia leczenia. Jak wiadomo, antybiotyki są w stanie zniszczyć bakterie, niektóre pierwotniaki i grzyby. Stosowanie ich przy chorobach wirusowych jest więc bezsensowne, a mimo to często spotykane. Żadko który lekarz pokusi się o wnikliwą analizę źródła infekcji. Nawet ci, posiadający specjalistyczny sprzęt, nie zawsze z niego korzystają, o posiewie bakterii pacjenta, dla właściwego doboru leku, nie wspominając. Skutkiem tego jest przepisywanie standardowych antybiotyków, które na jeden szczep zareagują, ale wobec innego będą bezsilne. Choroba zacznie się pogłębiać, a w przypadkach, gdzie kuracja jednak okaże się trafiona, jeżeli nie doprowadzi się jej do końca (bo pacjent poczuł się lepiej i odłożył lek na „czarną godzinę”), niedobitki bakterii skorzystają z sytuacji i rozpoczną mutacje. Zjawsiko to jest na tyle powszechne, że obecnie mało który antybiotyk jet skuteczny, co niemniej nadal nie powstrzymuje lekarzy przed przepisywaniem ich pacjentom.

Kolejnym istotnym wątkiem jest kondycja naszej flory jelitowej, która w trakcie leczenia antybiotykowego zostaje poważnie osłabiona. Dbałość o nią warunkuje nie tylko odporność organizmu, ale także ogólne samopoczucie, sprawne funkcjonowanie układu pokarmowego, oraz równowagę mikrobiologiczną. Naruszenie jej prowadzi do rozwoju drobnoustrojów chorobotwórczych (grzybów, pasożytów), infekcji (np. narządów rodnych u kobiet), czy tzw. zakażeń wtórnych (zapalenie błon śluzowych). Jeżeli więc zmuszeni jesteśmy do podjęcia kuracji farmakologicznej, pamiętajmy o stosowaniu preparatów osłonowych (probiotyki, synbiotyki) i właściwej diety (więcej na info@essentia-zdrowie.pl).

Na koniec przypomnimy jeszcze, że istnieje bardzo dużo alternatywnych metod leczenia i naturalnych antybiotyków. Należą do nich chociażby czosnek i cebula. Zabójcze dla bakterii fitoncydy można znaleźć również w papryce, burakach, pomidorze, piołunie, porze, szałwii, kolendrze, tymianku, oregano, bazylii, pokrzywie, koprze włoskim oraz wielu innych. Właściwości antybiotyczne wykazują ponadto miód i propolis. Najważniejsze więc, by w naszej codziennej diecie znalazły się produkty wspierające odporność i działające profilaktycznie. W przypadku zaś infekcji, zanim zdecydujemy się na antybiotyk, sięgnijmy najpierw po syrop z cebuli, herbatę z imbirem, napar z krwawnika, lub chiński wywar na bazie gałązki cynamonowca…

Życzę Zdrowia!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
1000
wpDiscuz