Hu hu ha, nasza zima zła…

katar

Mimo łagodnego startu, zima wreszcie ścięła mrozem. Co wytrwalsi korzystają nadal z jej uroków, ale wielu pada pod naporem czynników chorobotwórczych: wirusów, bakterii, zimna, wilgoci, wiatru… Szczególnie okres świąteczny podnosi tu współczynnik ryzyka. Ciągłe przewijanie się wśród gromadnie biesiadujących członków rodziny i znajomych, uroczyste spotkania, na których każdy eleganco ubrany, nie zawsze zadba o dodatkową parę skarpetek, czy ciepłe majtki, obciążanie energetyki organizmu, a więc i osłabianie go, przy suto zastawionych stołach – wszystko sprzyja poddawaniu się naszych mechanizmów obronnych.

Kichanie, gorączka, ból głowy, to pierwsze obajwy rozpoczynającej się infekcji. Przy łagodnym przeziębieniu, symptomy mogą ograniczyć się do kataru i złego samopoczucia. Najważniejsze wtedy, aby dbać o udrażnianie dróg oddechowych, nawilżanie ich i monitorowanie wydzieliny – jej koloru oraz gęstości. Zaoatrzyć się warto dlatego w wodę morską do nosa, ewentualnie krople, a także zioła rozrzedzające. Można je znaleźć zarówno wśród wschodnich, jak i zachodnich roślin. Skuteczne są tu chociażby syropy z cebuli lub czarnej rzepy. Dobrze jest też zastosować inhalacje – np. z Solanki Zabłockej, oraz kąpiel stóp z gorczycą. Sól ma właściwości rozpuszczające i rozluźniające, pomoże więc przy nagromadzeniu wydzieliny w nosie i gardle, a gorczyca dodatkowo rozgrzeje organizm, przypspieszając proces leczenia.

Ważne jest również, aby nasza dieta była odpowiednio skomponowana. Posiłki powinny być lekkostrawne, ciepłe i odżywcze. Odstawmy więc na bok surowe warzywa oraz owoce, które działają wychładzająco, a także jogurty i inne produkty mleczne, które poza wychładzaniem, powodują dodatkowe zaśluzowienie. Spróbujmy w to miejsce rozpocząć dzień od jaglanki z imbirem, cynamonem, masłem i rodzynkami lub duszonymi gruszkami; na obiad przygotujmy sobie rozgrzewający rosół, a wieczorem zjedzmy kleik ryżowy.

Pamiętajmy też o uzupełnianiu płynów – herbatka z lipy (koniecznie z dodatkiem imbiru!), koper włoski, roiboos…

Świetnym remedium we wczesnym etapie przeziębienia jest również:

Wywar z Gałązki Cynamonowca*

Skład (dzienna dawka):

Gałązka Cynamonowca 9g
Imbir 9g
Czerwone Daktyle 15 szt.
Lukrecja 6g
Korzeń Białej Piwonii 9g

Zioła należy namoczyć, zalewając odrobiną wody, tak aby je przykryć (daktyle kroimy!).

Gotujemy w trzech szklankach wody, do momentu aż w garnku (najlepiej emaliowanym!) zostanie jedna szklanka wywaru.

Po zlaniu, dolewamy kolejne trzy szklanki wody i powtarzamy gotowanie.

Obie porcje otrzymanego w ten sposób wywaru zlewamy razem i pijemy w trzech porcjach w ciągu dnia.

Życzę Zdrowia!

Dodaj komentarz

avatar
1000
  Subscribe  
Powiadom o