Świąteczna gorączka.

Young woman in small room with christmas lights

Przygotowania do Świąt to czas radosnego oczekiwania, ale i wielu napięć. Dni coraz krósze, a do ogarnięcia coraz więcej. Planowanie, sprzątanie, zakupy, prezenty…Okres, który powinien być przyjemnym odpoczynkiem i spokojną sielanką w gronie najbliższych, poprzedza zazwyczaj tak silna dawka stresu, że po Wigilii, kiedy wreszcie puszcza, nie mamy już na nic siły. A konsekwencji jest znacznie więcej…

Jednym z głównych czynników chorobotwórczych w dzisiejszych czasach jest stres. Pogoń za karierą, samorealizcją, ambicjami. Codzienne problemy i napięte sytuacje. Wszystko to powoduje w naszym organizmie nagłe spięcia, skutkujące mniejszymi lub większymi zastojami. Zastoje, to nic innego jak blokady, które uniemożliwiają prawidłowy przepływ krwi, limfy oraz płynów ustrojowych, co dalej rzutuje na ogólną fizjologię i energetykę całego organizmu.

W początkowej fazie, najczęstszą manifestacją zastojów, są bóle pleców. Tam gdzie napięcia, tam wspomniane blokady, które utrudniają właściwe dożywienie komórek. Pierwsza pomoc w takim wypadku, to oczywiście masaż (świetny prezent pod choinkę!). Mechaniczne poruszenie zastoju, może na nowo udrożnić przepływ składników odżywczych oraz tlenu do tkanki mięśniowej i spowodować jej regenerację. Należy jednak pamięteć, że długotrwały, silny stres, będzie penetrować znacznie głębsze rejony naszego ciała, utrudniając przepływ materii i energii do narządów, a także właściwe urzyźnianie oraz oczyszczanie ustroju. Mogą się wówczas pojawić dolegliwości takie jak bóle i zawroty głowy, problemy trawienne, skurcze, a u kobiet – choroby ginekologiczne.
Będzie to oczywiście rzutowało również na nasze emocje. Złość, gniew, agresja, czy stany depresyjne, to właśnie efekt przyblowokania, jakie nastąpiło w skutek stresu.

Już na podstawie tak ogólnego wprowadzenia do tematu, jesteśmy w stanie docenić, jak ważna w profilaktyce zdrowia jest dbałość o wewnętrzny spokój i harmonię. Długo utrzymujące się i pogłębiające zastoje mogą z czasem przerodzić się w poważne schorzenia, a nawet nowotwory. Warto więc pochylić się na moment nad swoim życiem, codziennymi zmaganiami oraz listą spraw, i zastanowić, co można zmienić, albo jak zrekompensować to czego się nie da. Drobne przyjemności, ulubione formy relaksu, a do tego wsparcie terapeutyczne z zakresu masażu i ziołolecznictwa, to najlepsze narzędzia podtrzymywania zdrowia, dobrego samopoczucia i pozytywnych emocji…

Życzę Zdrowia!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
1000
wpDiscuz